Aloha :*
Sorry że wczoraj nie pisałam ale po pierwsze byłam u taty i musiałam pomóc Karolinie (już ją lubię bo pozwala mi na dużo rzeczy i to dzięki jej interwencji dostanę perkusję). Po drugie przez ponad 8 godzin byłam na dworze z Hanią,Filipem,Łukaszem,Tośką,Julią,Martą,Sonią,Emilem i Kacprem. Zastanawiałam się którego wybrać z chłopaków, ale nie wyszło (wszyscy są mega ładni). A po trzecie wieczorem odrabiałam lekcje i nie miałam czasu napisać.
Dzisiaj poszłam z Oliwią i Marceliną (z 1b mieszkają blisko mnie) do kościoła. Odwalała nam. Po 15 minutach musiałyśmy wyjść bo jakaś starsza pani zaczęła na nas krzyczeć że jesteśmy za głośno i przeszkadzamy jej się modlić.
Papa jutro może napiszę dłuższą notkę:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz