Wracam do was!
Ale tylko pod jednym warunkiem, że pod każdym postem będzie przynajmniej 3 komentarze
Nie obiecuję , że zostanę już na zawsze.
Aha i mam kilka pytań :
-Co jeszcze mogę wprowadzić do tego bloga aby był trochę bardziej ciekawszy? (np.o modzie, trochę muzyki)
-Jak choć trochę rozsławić tego bloga?
Dzisiaj właściwie nic ciekawego się nie stało ani w szkole ani w domu.
Ale w ciągu tego czasu, w którym nie pisałam na blogu wydarzyło się wiele m.in.:
-moja mama znalazła sobie "mena". Jest teraz z takim panem co nazywa się Andrzej. Ma on 2 dzieci z pierwszego małżeństwa (jest wdowcem) : Ninę (4 lata) i Dawida (6 lat). Od tego czasu bardzo ciasno zrobiło się w domu. Mam pokój nadal sama,Milena ma jak na razie z Martyną (ona przeprowadza się w styczniu albo w lutym), a pokój dla gości zajął Dawid. Ninka jak na razie ma pokój z moją mamą i Andrzejem. Później ja będę miała strych, Milena w moim pokoju, Dawid w pokoju Mileny, a Ninia w pokoju Dawida.
Mama Niny i Dawida umarła jak Nina miała rok, a Dawid 3 lata. Współczuję im.
W ogóle moja mama ma 42 lata, a Andrzej ma 38. Andrzej jest nawet OK. Na początku wydawał się nudny i głupi, ale potem okazało się, że jest fajny. Pokazywał mi blog jaki ma jego siostrzenica. Ma na imię Olga i ma 15 lat. Powiedział mi, że kiedyś pokaże mi też dużo innych fajnych rzeczy. Zabierze mnie do stadniny koni, którą prowadzą rodzice Olgi.
No i więcej wam nie napiszę bo jest już późno,a ja muszę jeszcze odrobić pracę domową z matmy, fizyki, chemii i biologii.
Papa.
Dominika
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz