poniedziałek, 14 listopada 2011

Inny laptop więc notka bez zdjęć

Hej
Dzisiaj notka na szybko bo piszę z laptopa Andrzeja, bo swojego zepsułam XD.
Dzisiaj nic takiego się nie stało. Oprócz tego, że jak poszłam do przedszkola po Dawida i Ninę to mi ich nie chcieli dać. Kazali mi zadzwonić do Andrzeja, ale ja oczywiście stwierdziłam, że po co mi jego numer i go nie zapisałam. Po 30 minutowym gadaniu z panią z przedszkola, która ma na imię Krystyna (w tym czasie dużo ciekawych rzeczy się dowiedziałam). No i po tym czasie pani przyprowadziła Ninę i Dawida i spytała się ich czy mnie lubią i mnie znają

Papa bo moja matka mnie wygania do nauki :(
Jak ja jej czasami nienawidzę

2 komentarze:

mkuczkowiak pisze...

a poznam kiedyś tą Ninę i Dawida ??? B o zawsze jak się pytam to mnie zbywasz :(

Jessika Chińcza pisze...

Mam nadzieję, że z laptopem nic takiego się nie stało ;P