Cześć :)
Dzisiaj o 16:00 Miśka pojechała :(
Wstałyśmy o 8:00 i poszłyśmy do każdego kogo Miśka tu zna się pożegnać (żeby ona się pożegnała)
Zajęło nam to 2 godziny bo domy moich znajomych są daleko od siebie tylko nieliczne są koło siebie
Potem poszłyśmy po Kondzia i Julię i kąpaliśmy się w basenie do 14:00, bo potem przyjechali rodzice Miśki i Kondzio poszedł a ja, Milena i Julia pomagałyśmy się Miśce pakować :) Nie wiem czy mam się cieszyć czy płakać ale chyba raczej płakać
Spakowałyśmy ją w pół godziny i zeszłyśmy na dół do salonu i gadałyśmy trochę z Sebastianami (chłopak Martyny i brat Miśki) Hanią (dziewczyna brata Miśki) i Martyną. Była beka. Okazało się że Miśka nie jedzie do Zakopanego tylko do Olkusza, bo tam mieszka rodzina Hani i jej rodzina zgodziła się, ,żeby na czas ich wyjazdu Miśka (i jej rodzice i brat i Hania) mieszkali w ich mieszkaniu
:A ja jutro jadę do Pobierowa :( Będę za wami tęsknić ;( Jutro muszę się spakować i o 17:00 tata przyjedzie
Jak wczoraj pisałam Nati miała napisać notkę ale napisze jutro albo pojutrze
Na czas mojego wyjazdu blogiem zajmie się do soboty Nati, a potem Miśka (w Olkuszu będzie miała neta, ale na razie jej się ni chce pisać :)
Dobra, notka pożegnalna będzie jutro, więc postaram się jak na razie się z wami nie żegnać :)
W ogóle najchętniej to zostałabym w domu i cały czas pisała notki, no ale niestety nie mogę
Papa ;*
4 komentarze:
Fajny blog ;D
Mam prośbę, wpadniesz do mnie czasem? Dopiero zaczynam ;) prowadzę blog o modzie, filmach i różnych innych. Byłabym wdzieczna :*
A jaki masz adres bloga?
aa to ciekawy dzień miałaś :)
Zgadzam się z Aś :)
Prześlij komentarz